Trudne tematy – Trzeźwość-terapia za więziennym murem

Alkoholizm jest jedną z najbardziej popularnych chorób w skali globalnej. Alkohol jest także przyczyną wielu patologii społecznych, przestępstw, zabójstw czy wypadków drogowych. Dlatego też w działania Służby Więziennej wpisują się różne oddziaływania terapeutyczne dla skazanych uzależnionych.

Alkohol to jedna z najczęstszych przyczyn wchodzenia na drogę przestępczą

W bardzo wielu przypadkach zdarza się, że skazany jest osobą uzależnioną i aby zmniejszyć ryzyko powrotu na drogę przestępczą, poddawany jest terapii w warunkach więziennych. Oddziaływania terapeutyczne w Zakładzie Karnym w Zamościu realizowane są przez zespół terapeutyczny.

Oddział terapeutyczny

Dla skazanych uzależnionych od alkoholu w Zakładzie Karnym w Zamościu  przeznaczony jest dla 27 skazanych mężczyzn odbywających karę pozbawienia wolności po raz pierwszy w zakładzie karnym typu zamkniętego. Dodatkowo  w Oddziale Zewnętrznym Zakładu Karnego w Zamościu znajduje się oddział terapeutyczny przeznaczony dla 28 skazanych mężczyzn, uzależnionych od alkoholu, odbywających karę pozbawienia wolności po raz pierwszy w zakładzie karnym typu półotwartego.

Terapia

W trakcie terapii, osadzeni poznają charakter choroby alkoholowej, uczą się radzić sobie z głodem alkoholowym, rozpoczynają obrachunek moralny identyfikując błędy popełniane w przeszłości. Uświadamiają sobie, że rozwój choroby alkoholowej można zatrzymać utrzymując trwałą abstynencję i podejmując pracę nad sobą. W czasie oddziaływań terapeutycznych proces trzeźwienia zostaje rozpoczęty u osób, które podjęły decyzję o zmianie dotychczasowego stylu życia i wymaga dalszej kontynuacji w warunkach wolnościowych.

Podstawowy cykl terapii alkoholików trwa 3 miesiące. Personel oddziałów realizuje program terapeutyczny, który obejmuje szeroki zakres tematyczny oraz Trening Umiejętności Służących Zdrowieniu. Każdego roku terapię w dwóch oddziałach kończy ok. 240 pacjentów, u których dominującym uzależnieniem jest alkohol.

Autor/Zdjęcia: kpt. Jarosław Małecki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.