Czy Akademia wróci do Zamościa?

Mając na uwadze realizację oczekiwań społecznych, wspieranie inicjatyw zmierzających do reaktywacji w Zamościu Akademii Zamojskiej poseł S. Zawiślak jako członek Komitetu Społecznego działającego na rzecz powrotu do dziedzictwa ww. uczelni akademickiej w Zamościu, odbył w tej sprawie szereg rozmów, także z Ministrem Edukacji i Nauki.  Jednocześnie złożył w tej sprawie interpelację poselską, w której między innymi wskazuje, że przywrócenie działalności, tej ważnej niegdyś dla całej kultury narodowej i samej państwowości polskiej, Akademii Zamojskiej w randze uczelni akademickiej, miałoby jednocześnie bardzo pozytywny wpływ, na tak oczekiwany, rozwój gospodarczy regionu.

Parlamentarzysta jest przekonany, że przedstawiony w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego wniosek o podjęciu działań na rzecz powołania ww. uczelni, tak spodziewany przez mieszkańców regionu, uzyska poparcie również licznych polityków, samorządów lokalnych, jak i mogących pomóc realizacji projektu przedstawicieli mieszkańców Zamojszczyzny. Liczy, że efektem podjęcia tej pracy będzie powołanie w Zamościu nowej uczelni.

Interpelacja w sprawie reaktywacji Akademii Zamojskiej

SZANOWNY PAN
PROF. DR HAB. PRZEMYSŁAW CZARNEK
MINISTER NAUKI I SZKOLNICTWA WYŻSZEGO

Szanowny Panie Ministrze!
Trudna sytuacja w jakiej znalazła się obecnie nasza Ojczyzna zmusza państwo polskie, jak i naród polski do ogromnego wysiłku i pracy, które mają na celu zachowanie oraz umocnienie naszego niepodległego i suwerennego bytu narodowego i państwowego. Byt ten jest zagrożony nie tylko przez czynniki natury zdrowotnej, ekonomicznej, materialnej ale także bardzo mocno poprzez atak na tożsamość kulturową i cywilizacyjną Polek i Polaków.

Zagrożenia te ujawniły się z całą siłą szczególnie wyraźnie choćby za sprawą ostatnich protestów publicznych, w których dochodziło nie tylko do złamania przepisów prawa, ale także do profanowania świątyń, pomników kultury narodowej, ataków na osoby duchowne, bezczeszczenia Mszy Świętych, słowem działań stojących w całkowitej sprzeczności z prawem, polskim patriotyzmem, tradycją i kulturą polską. Wszystko to dokonywało się przy użyciu niezwykle wulgarnego języka, przekleństw i złorzeczeń, haniebnych gestów i zachowań, uważanych powszechnie za niemoralne, obelżywe i patologiczne.

We wspomnianych demonstracjach licznie brały udział przede wszystkim osoby młode, studenci i uczniowie szkół średnich a nawet szkół podstawowych. Niestety nie brakowało na nich przedstawicieli kadry akademickiej, nauczycieli i wychowawców, a same zaś protesty co do swej istoty, formy i celów doczekały się jednoznacznego wsparcia ze strony kilku środowisk akademickich. Do udziału w demonstracjach zachęcali także, w pewnej grupie, pracownicy wyższych uczelni oraz nauczyciele szkół średnich i podstawowych, godząc się na ich charakter i popierając cele demonstrantów.

Według licznie przekazywanych mi opinii mieszkańców wszystkie te działania źle świadczą o kondycji moralnej, patriotycznej, społecznej oraz religijnej części społeczeństwa polskiego.

Co ważne i co należy podkreślić z całą stanowczością, ideowe podstawy samych protestów, ich cele i formy zostały określone na bazie ideologii neo-marksistowskich, często liberalno–kosmopolitycznych, ocenianych także przez ww. mieszkańców jako głęboko antypolskie i antynarodowe, godzące w fundamenty duchowe i cywilizacyjne państwa polskiego i narodu polskiego. Nawoływano na nich m.in. do łamania przyrodzonego i niezbywalnego prawa osoby ludzkiej do życia, prawa, które posiada każdy poczęty polski obywatel, prawa gwarantowanego przez uchwaloną przecież za czasów lewicowego Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Konstytucję RP!!!

Na te wszystkie zdarzenia nie można patrzeć obojętnie, wierzę, że obywatele naszego kraju liczą, że nie będzie wobec nich przyzwolenia ze strony władz państwa polskiego, w tym Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Troska o byt i przyszłość Najjaśniejszej Rzeczpospolitej wymaga podjęcia zdecydowanych działań, które byłyby nie tylko doraźnym środkiem zwalczającym powstałe problemy,ale przyczyniłyby się do trwałego umocnienia w państwie i narodzie polskim jego tożsamości duchowej i cywilizacyjnej, tradycji autentycznie polskiej. Od wieków środkiem tym były uniwersytety, wspólnoty ludzi prawych, gdzie poszukiwano prawdy i dzielono się nią celem budowania na niej całej kultury i ładu społecznego. Szczególnie w dobie zagrożenia dla ważnych dla wielkiej części narodu polskiego tradycyjnych wartości nie można pominąć szkolnictwa wyższego.

Mając na względzie powyższe, trwałym środkiem umocnienia i rozwoju polskiej tożsamości kulturowej, podniesienia na należny piedestał nauczania młodego pokolenia Polek i Polaków może być reaktywacja, tak ważnej niegdyś dla całej kultury narodowej i samej państwowości polskiej, Akademii Zamojskiej w randze uczelni akademickiej, tzn. spełniającej kryteria przyjęte w Konstytucji dla Nauki (Ustawa z dz. 20.06.2018 Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce). Uczelni jako kontynuatorki swojej wspaniałej poprzedniczki, która przez ponad dwa wieki formowała elity narodu polskiego w duchu zasad „pietas literata”, „Deo et Patriae”, których dewizą jest BÓG, HONOR, OJCZYZNA.

Wielkim kapitałem początkowym projektu jest fakt, że zdecydowana większość Polek i Polaków zna tradycję Akademii Zamojskiej i kojarzy ją pozytywnie z edukacją obywatelską młodzieży, kształceniem elity narodu. Założona w 1594 r. była trzecią uczelnią wyższą w Rzeczpospolitej (po Akademii Krakowskiej i Wileńskiej).
Reaktywowana Akademia byłaby uczelnią nowego typu w nawiązaniu do tradycyjnych wartości uczelni wyższych, łączącą najlepszą naukę, nowoczesną edukację i patriotyczne wychowanie, a przez to promieniowałaby dobrą energią na region, kraj i zagranicznych sąsiadów.

Od lat ww. idea powstania nowej Akademii Zamojskiej inspirowała wiele osób do podejmowania działań na rzecz jej reaktywacji. Ci, reprezentujący liczne kręgi społecznicy, popierając naukowo-edukacyjne uzasadnienie powstania tej uczelni, dodatkowo zauważają fakt, iż jej powstanie w Zamościu miałoby jednocześnie bardzo pozytywny wpływ na tak oczekiwany rozwój gospodarczy regionu.

W ostatnim czasie, z moim udziałem, zawiązał się i pracuje komitet obywatelski, działający na rzecz reaktywacji Akademii Zamojskiej – powrotu do dziedzictwa uczelni akademickiej w Zamościu. W skład komitetu wchodzą osoby funkcjonujące m.in. w działalności naukowej, samorządowej, którym leży na sercu wskrzeszenie tej pięknej tradycji i potrzebnej społecznie instytucji.
Reaktywowana w Zamościu Akademia Zamojska, jako symbol dziedzictwa narodowego, docelowo wg. członków komitetu mogłaby w miarę możliwości swoją lokalizacją objąć m.in. tradycyjną siedzibę tzn. zabytkowy budynek Akademii Zamojskiej (obecnie w remoncie) oraz sąsiedni budynek pałacu Zamojskich. Komitet społeczny posiada opracowaną propozycję uzyskania rangi uczelni akademickiej, w oparciu o obowiązujące przepisy prawa oraz rozwijania na tym fundamencie dyscyplin naukowych i związanych z nimi kierunków studiów potrzebnych dla budowy społeczeństwa obywatelskiego. Zgodnie z tą koncepcją reaktywowana Akademia Zamojska – powinna zostać szczególną instytucją, zarządzaną przez państwo polskie, w której w sposób odpowiedzialny i wieloaspektowo przygotowuje się obywateli, nie tylko do pełnienia różnych działań i funkcji publicznych, ale także do podejmowania czynnych starań na rzecz ochrony, rozwoju i umocnienia kulturowego i cywilizacyjnego dziedzictwa Polski, bez którego nie może istnieć ani sam naród, ani też polska, silna państwowość.

Tego wymaga nasz byt narodowy i państwowy, zwłaszcza w kontekście licznych działań wewnętrznych także i zewnętrznych, wymierzonych w tożsamość kulturową i państwową Polaków. Główny cel reaktywowanej Akademii Zamojskiej zakłada, aby odbywające się w niej kształcenie dokonywało się w oparciu o naukę historii, pogłębione, polskie studia humanistyczne i społeczne, tworzone w duchu realizmu filozoficznego oraz chrześcijańskiej tradycji narodowej. Oczywiście, zasadnym jest rozważenie dodatkowego uwzględnienia w strukturach Uczelni innych, oczekiwanych społecznie dyscyplin naukowych, jak nauki medyczne i nauki o zdrowiu oraz nauki rolnicze.
Idea powołania Akademii Zamojskiej musi uwzględniać przeszło tysiącletnią kulturę narodową Polaków i kierować się dobrem wspólnym narodu i państwa polskiego.

Nowo powołana uczelnia, przygotowująca elity państwowe i narodowe, do pracy wokół dobra wspólnego Polski, byłaby adresowana przede wszystkim, choć nie tylko do:
– pedagogów i osób pracujących w mediach;

– administracji samorządowej i państwowej;
– osób związanych bezpośrednio lub pośrednio z bezpieczeństwem wewnętrznym, jak i
zewnętrznym państwa polskiego (Obrona Terytorialna, różne służby mundurowe, Legia
Akademicka);
– osób zaangażowanych w zdrowie publiczne;
– osób i środowisk realizujących politykę regionalną, państwową, narodową;
– osób zajmujących się ochroną, upowszechnieniem i naukową analizą kulturowego dorobku
Polaków, tak w przeszłości, jak i w teraźniejszości.

Cieszy fakt, że także z wielu stron świata nauki słyszy się o potrzebie reaktywacji Akademii Zamojskiej. Wspólne działania członków społecznego komitetu, przedstawicieli świata nauki skutkowałyby nie tylko zebraniem, wspierającej ideę reaktywacji Akademii Zamojskiej, grupy uczonych i wychowawców, ale przede wszystkim opracowaniem ideowego i koncepcyjnego planu odrodzenia Uczelni. Oczywiście członkowie społecznego komitetu są zainteresowani spotkaniem z Panem Ministrem, na którym zostałaby przedstawiona koncepcja utworzenia Akademii Zamojskiej.

W związku z powyższym, w imieniu własnym i członków ww. społecznego komitetu, pragnę zapytać o to czy Pan Minister i kierowane przez Pana Ministerstwo Edukacji i Nauki podejmie w najbliższym czasie starania o reaktywację Akademii Zamojskiej, uczelni jakże dziś potrzebnej całej kulturze polskiej i samej państwowości?
Podjęcie takich starań, jak i finalizacja odnowionej Akademii Zamojskiej, kształcącej w duchu współczesnego państwa polskiego jest dziś pilną potrzebą, również uzasadnioną politycznie. Wszak, wszyscy powołujemy się na słowa Jana Zamojskiego, że „TAKIE BĘDĄ RZECZYPOSPOLITE, JAKIE ICH MŁODZIEŻY CHOWANIE”. Teraz jest chwila, by nie tylko powoływać się na te słowa, ale by podług nich owocnie działać.
Jestem przekonany, że przedstawiony Panu Ministrowi wniosek o podjęcie działań na rzecz powołania ww. Uczelni, uzyska poparcie również licznych polityków, samorządów lokalnych, jak i mogących pomóc realizacji projektu przedstawicieli mieszkańców Zamojszczyzny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *