Zamość – przekazanie trzech samochodów od Fundacji PKO Bank Polski dla Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej

Dzisiaj (8 marca) w godzinach porannych przed Kurią biskupią odbyło się oficjalne przekazanie trzech samochodów dostawczych od Fundacji PKO Bank Polski dla Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej oraz poświęcenie przez biskupa Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej Mariana Rojka.

–  Te samochody przewoziły już raz dary na Ukrainę, dzisiaj jedziemy po raz kolejny. Taki jest plan aby tymi samochodami dostarczać pomoc humanitarną osobom potrzebującym po stronie ukraińskiej. Dzisiaj jedziemy do Żółkwi i Lwowa. Pojedzie z nami również autobus z PKS Biłgoraj, którym zechcemy w drodze powrotnej przywieźć uciekających przed wojną do Zamościa i dać im tutaj schronienie – powiedział dyr.Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej Marcin Jakubiak.

Taką mamy nadzieję, żeby jak najszybciej skończyło się to piekło dla tych ludzi – mówi bp Mariana Rojka. Papież Franciszek powiedział, że Kijów i Ukraina spływa rzekami krwi. Dobrze, że chcemy i mamy taką możliwość dzisiaj poprzez te poświęcane samochody możliwość dostarczania tej pomocy materialnej dla tych, którzy stracili wszystko, zostawili wszystko, uciekli żeby ratować swoje życie, a są to przede wszystkim ogromne rzesze kobiet , matek z dziećmi, tych dzieciaków płaczących. To wszystko porusza serce i przy tej okazji dziękujemy tym wszytkom, którzy w jakikolwiek sposób w to dzieło miłosierdzia się włączają. Przez dobroć serca, przez życzliwość, przez dary materialne, przez wolontariat, przez wszelkie zaangażowanie instytucjonalne, chociaż jak ten konkretny dar w postaci tych samochodów, ale też przez tworzenie domu, otwartości, dodawanie tym ludziom nadziei i wskazywanie, że tutaj na nas mogą liczyć poza tym wymiarem modlitewnym, duchowym w naszych wspólnotach, naszych domach, rodzinach, kościołach, parafiach i diecezjach. Bóg zapłać wszystkim którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w to dzieło. Gorące podziękowanie dla całego Caritas, wolontariuszy, którzy poświęcają swój wolny czas i pomagają tym, którzy tej pomocy potrzebują. Niech Bóg będzie za wszytko uwielbiony. Niech Boża łaska i błogosławieństwo obejmie potrzebujących i tych, którzy dzielą się skarbem takim jaki posiadają, swoim cierpieniem , modlitwą , darem materialnym, czasem, wszystkim co tym ludziom jest potrzebne.

Księże Biskupie – mamy czas wojny na Ukrainie, wiadomo trzeba pomagać uchodźcom. 

W poniedziałek, 7 marca – rząd przyjął projekt tzw. specustawy z powodu wojny w Ukrainie. Ustawa ma precyzować m.in legalny pobyt dla uchodźców, ułatwione nadanie numeru PESEL, dostęp do rynku pracy, opieki zdrowotnej, oświaty oraz pomocy socjalnej i wsparcia na utrzymanie. Osoby, które będą przyjmowały uchodźców wojennych z Ukrainy, otrzymają ze strony państwa np. 40 zł dziennie za daną osobę na wyżywienie, ciepło. Takie wsparcie oznacza ok. 1200 zł miesięcznie na każdego uchodźcę, którego Polacy przyjmą pod swój dach. Nasze pytanie brzmi, czy Polacy w swoim kraju nie stają  się obywatelami drugiej kategorii, ponieważ mama dostaje na swoje dziecko 500+, my mieliśmy utrudniony dostęp do lekarza, najczęściej to porada telefoniczna, problem z dostaniem się do szpital, kary za brak maseczki w pociągu dalej obowiązują maseczki w Kościele a tu raptem pandemia zniknęła. To jak to jest, o co tu chodzi? – Myślę, że trzeba wielkiej roztropności, bo proszę popatrzeć nie ma w życiu sytuacji, które by zadowalały wszystkich i każdego w sposób jednakowy. Są niekiedy momenty takie, kiedy trzeba samemu ustąpić , żeby okazać chwilową pomoc temu, który w tym momencie tej pomocy najbardziej potrzebuje. Myślę, że trzeba tu wielkiej roztropności i umiejętności co do której ufamy i wierzymy, że nasi rządzący ją posiadają i tak jak to będzie możliwe, umiar i wyważenie tej sprawiedliwości w tym dziele miłosierdzia będzie rozważnie realizowane. Każdy może mieć jakiś żal, pretensje zawsze tak było, tak jest i tak będzie. Nie ma idealnych rozwiązań, a jeżeli uważa ktoś inaczej to niech sam pokarze czy potrafi lepiej rozwiązać tę konkretną miłość.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *