Akcja na Rynku Wielkim – Spraw, by życie znów zakwitło! Zostań dawcą szpiku tej wiosny”
W Zamościu odbyła się wyjątkowa akcja rejestracji dawców szpiku. Pomysł narodził się w dyżurce pielęgniarek. Sprawdź, co wydarzyło się na Rynku Wielkim!
Wielka akcja na Rynku Wielkim w Zamościu
W sobotę, 21 marca, Rynek Wielki w Zamościu zamienił się w tętniące życiem centrum dobrej energii i solidarności. Wszystko za sprawą wyjątkowego wydarzenia pod hasłem „Spraw, by życie znów zakwitło! Zostań dawcą szpiku tej wiosny”, którego głównym celem było poszerzenie bazy potencjalnych dawców szpiku kostnego.
Na uczestników czekały koncerty, pokazy, parada motocyklowa, liczne atrakcje dla dzieci oraz strefa gastronomiczna przygotowana m.in. przez koła gospodyń wiejskich. Jednak najważniejszym punktem wydarzenia była możliwość rejestracji jako dawca szpiku.
Pomysł, który narodził się w dyżurce
To, co wydarzyło się w Zamościu, ma wyjątkową historię. Pomysł organizacji imprezy zrodził się podczas nocnego dyżuru na Oddziale Hematologii Zamojskiego Szpitala Niepublicznego.
Trzy doświadczone pielęgniarki – Agnieszka Szymańska, Kinga Miszczak i Beata Rusinek – postanowiły działać. Na co dzień pracują z pacjentami, którzy często pilnie potrzebują przeszczepienia komórek macierzystych.
– Chciałyśmy zrobić coś, co realnie pomoże naszym pacjentom i zwiększy ich szanse na znalezienie dawcy – podkreślają organizatorki.
Dlaczego to takie ważne?
Choć w bazie dawców w Polsce zarejestrowanych jest już ponad 2 miliony osób, wciąż potrzeba kolejnych. Społeczeństwo się starzeje, a wielu potencjalnych dawców z czasem zostaje wykluczonych ze względów zdrowotnych.
Pielęgniarki podkreślają, że za ich decyzją stoją konkretne historie pacjentów – młodych ludzi, którzy nie doczekali przeszczepu lub dla których nie udało się znaleźć odpowiedniego dawcy.
To właśnie te doświadczenia stały się impulsem do działania.
Ogrom pracy i wielkie zaangażowanie
Organizacja wydarzenia była ogromnym wyzwaniem. Pielęgniarki zajęły się wszystkim – od planowania, przez pozyskiwanie sponsorów i partnerów, po promocję akcji w szkołach.
Wszystko to robiły po godzinach pracy, w swoim prywatnym czasie.
W organizację włączył się również personel oddziału, kierownictwo szpitala, Stowarzyszenie Pomocy Chorym na Nowotwory Krwi w Zamościu oraz Fundacja DKMS. Wydarzenie objęte zostało patronatem władz miasta i regionu.
Rejestracja i atrakcje dla uczestników
Podczas wydarzenia każdy mógł zarejestrować się jako potencjalny dawca. Proces był prosty – wystarczyło wypełnić formularz i pobrać wymaz z policzka.
Na uczestników czekały także liczne nagrody, losowane co godzinę wśród zarejestrowanych osób. Wśród nich znalazły się m.in.:
- weekend w górach
- sesje fotograficzne
- vouchery do salonów i sklepów
- zaproszenia na różne atrakcje
Nie zabrakło również dobrej kuchni – bigosu, gulaszu z dziczyzny oraz lokalnych przysmaków.
Najważniejsza nagroda? Możliwość uratowania życia
Choć atrakcji nie brakowało, najważniejsza była idea wydarzenia. Każda osoba, która zdecydowała się dołączyć do bazy dawców, zyskała coś bezcennego – szansę, by w przyszłości uratować czyjeś życie.
Hematologia w Zamościu – miejsce, gdzie pomoc jest potrzebna każdego dnia
Oddział Hematologii Zamojskiego Szpitala Niepublicznego to jedyna taka placówka w regionie. Dysponuje 34 łóżkami, które są stale zajęte.
Pacjenci trafiają tu nie tylko z Zamościa, ale także z sąsiednich województw. W ubiegłym roku odnotowano aż 3386 hospitalizacji.
To pokazuje skalę problemu i ogromną potrzebę takich inicjatyw.
Jak organizatorzy podają;




















