76 rocznica wkroczenia wojsk radzieckich do Polski

Dziś mija siedemdziesiąta szósta rocznica wkroczenia wojsk radzieckich do Polski, oddajemy hołd poległym w walce o Wolną Polskę.W Zamościu obchody rocznicy rozpoczęły się o godzinie 18:00 – wtedy to miała miejsce Msza Święta w Katedrze. Następnie o godzinie 19:00 odbyła się manifestacja patriotyczna na terenie Rotundy Zamojskiej gdzie odbyły się główne uroczystości; ceremoniał wojskowy, apel poległych, salwa honorowa, wystąpienia prezydenta Andrzeja Wnuka, wspólną modlitwę poprowadził ks.kanonik płk.Bogusław Romankiewicz oraz uroczyste złożenia wieńców i kwiatów.

Organizatorem obchodów jest Miasto Zamość.

17 września 1939 roku Armia Czerwona bez wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę. Zgodnie z radziecko – niemieckim porozumieniem zawartym w tajnym protokole paktu Ribbentrop – Mołotow Armia Czerwona przekroczyła granice Polski. Związek Radziecki złamał pakt o nieagresji, który miał obowiązywać do końca 1945 roku. Rosjanie zaatakowali niespodziewanie. Zaskoczeni Polacy nie byli w stanie stawić czoła przeważającym siłom radzieckim. Propaganda sowiecka określała agresję na Polskę jako „wyprawę wyzwoleńczą” w obronie „ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi”. W wyniku tych działań do niewoli sowieckiej trafiło ponad pół miliona polskich żołnierzy. Miejsce miały także masowe deportacje polskich obywateli. Armia Czerwona dopuściła się licznych zabójstw i mordów, zarówno na jeńcach wojennych, jak i na ludności cywilnej. Rozstrzelano m.in. generała J.K. Olszynę-Wilczyńskiego, Za stawianie zbrojnego oporu Armii Czerwonej dokonano zbiorowych egzekucji żołnierzy polskich w okolicach Wilna, w Rohatynie i Wólce Wytyckiej, jeńców wojennych maltretowano w Grodnie, Wołkowysku, Oszmianie, Mołodecznie, Nowogródku, Sarnach, Kosowie Poleskim i Tarnopolu. Dokonywano mordów na ludności cywilnej, nie oszczędzając kobiet i dzieci… Armia Czerwona zadała wiele bólu i cierpienia Polakom. Dzięki naszym rodakom i przelanej polskiej krwi, dziś jesteśmy wolnym narodem.

Fotorelacja Janek Cios

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *