Historia Polski w barwach narodowych – MDK

„Historia Polski w barwach narodowych” w zamojskim Młodzieżowym Domu Kultury im. Kornela Makuszyńskiego…

– Ferie trwają w najlepsze. Czas zamojskich zimowych ferii sprzyja przybliżeniu wiedzy o polskich barwach narodowych. W środę 7 lutego, obchodzimy 187 rocznicę pierwszego oficjalnego dokumentu ustanawiającego biel i czerwień barwami narodowymi Polaków. Generalnie zimowe klimaty powstania listopadowego i styczniowego sprzyjały identyfikacji narodowej Polaków stąd pomysł na cykl „Radośni w niepodległej” i dzisiejsze otwarte zajęcia „Historia Polski w barwach narodowych” oraz warsztaty rękodzieła „Kokarda narodowa”

mówi Marek Kwiecień, wiceprezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Weksylologicznego, autor, pomysłodawca i realizator zamojskich obchodów Dnia Flagi, wykładowca Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej im. Jana Zamoyskiego w Zamościu

Janek Cios:  – Pozostając w tym zimowym klimacie rozmowy. Powstanie listopadowe i ważna data w historii polskich barw narodowych, 7 lutego 1831 roku…
Marek Kwiecień: – To 187 lat temu wszystko się zaczęło i dało początek. Sejm uchwalił, że Kokardę narodową stanowić będą kolory herbowe Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, to jest kolor biały z czerwonym. Smutne, ale proszę zaobserwować… data i wydarzenie zupełnie niezauważone w przestrzeni publicznej państwa!
W dniu 7 lutego 1831 roku w toku trwającego Powstania Listopadowego suwerenny Sejm Królestwa Polskiego na wniosek posła Walentego Zwierkowskiego, wiceprezesa Towarzystwa Patriotycznego, podjął uchwałę:
„Izba Senatorska i Poselska, po wysłuchaniu wniosków Komisyi sejmowych, zważywszy potrzebę nadania jednostajnej oznaki, pod którą winni łączyć się Polacy, postanowiły i stanowią:
Art.1. Kokardę narodową stanowić będą kolory herbu Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, to jest kolor biały z czerwonym.
Art. 2. Wszyscy Polacy, a mianowicie Wojsko Polskie, te kolory nosić mają w miejscu, gdzie takowe oznaki dotąd noszonymi były. Przyjęto na posiedzeniu Izby Poselskiej dnia 7 lutego 1831 roku.”
Ta ustawa była pierwsza, która normowała kwestie polskich barw narodowych i w zgodzie z prawidłami heraldyki odwoływała się do tradycji Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Biel pochodzi od bieli Orła, będącego godłem Polski, i bieli Pogoni, rycerza galopującego na koniu, będącego godłem Litwy. Oba te godła znajdują się na czerwonych tłach tarcz herbowych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Janek Cios: – Na fladze biel jest u góry, ponieważ…
Marek Kwiecień: Na fladze biel jest u góry, ponieważ w naszej heraldyce ważniejszy jest kolor godła niż tła. Nasze barwy narodowe mają pochodzenie heraldyczne jako jedne z nielicznych w świecie. Ważne, pochodzą nie od jednego herbu, a od dwóch, Polski i Litwy, umieszczonych na jednej tarczy. Ten herb symbolizował Rzeczypospolitą przez ponad 500 lat…

 

 

 

 

 

 

 

 

Janek Cios: …barwy narodowe a powstanie styczniowe?
Marek Kwiecień: 22 stycznia minęła 155 rocznica jego wybuchu i mało znany epizod, choć w tym roku godnie zaakcentowany przez Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni…
Idea wykorzystania morza do pomocy walczącym w kraju oddziałom przeżyło już powstanie listopadowe. Do pomysłu wrócono przy okazji kolejnego wielkiego zrywu narodowego, jakim było powstanie styczniowe rozpoczęte 22 stycznia 1863 roku. Kierujący walką Rząd Narodowy postanowił stworzyć polską marynarkę wojenną, która miała operować na Morzu Bałtyckim i Czarnym. Zadaniem miało być już nie tylko transport broni, amunicji i ochotników. W razie potrzeby miały także atakować flotę handlową i wojenną Rosji. Ustanowiono wzór bandery dla powstańczej floty polskiej: „dwukolorowa, biała i amarantowa, z herbem państwa takim, jakiego Rząd Państwowy na pieczęciach swych używa”. Było to weksylium utworzone z dwóch pasów – białego i amarantowego – z herbem (z Orłem Białym, litewską Pogonią i św. Michałem Archaniołem – patronem Rusi Kijowskiej) umieszczonym na białym pasie. Flota jednak nigdy nie powstała… W dziejach polskich weksyliów narodowych było to pierwsze weksylium o barwach biało -„czerwonych” ułożonych w pas. “Czerwonych” w cudzysłowiu, bo amarant nie jest czerwienią – jest to bowiem barwa z grupy fioletów / kanoniczna barwa kawalerii polskiej / ( znamienne w kontekście znaczenie tej barwy w języku greckim, gdzie amarantos = nieśmiertelny!). Nie ma jednak wzoru tej bandery! Wykorzystując badania i dość enigmatyczne opisy w 155. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, 22 stycznia 2018 r w Parafii Wojskowej MW RP w Gdyni Oksywiu odsłonięto replikę marynarskiej bandery z czasów powstania styczniowego. Bandera została wykonana wg wytycznych z pkt. 6 umowy z dn. 1 lutego 1864r. zawartej pomiędzy agentem wojskowym Rządu Narodowego w Paryżu płk. Eugeniuszem Dębickim ps. Kot a organizatorem generalnym Floty Polskiej kmdr. ppor. Władysławem Zbyszewskim ps. Karp. Uroczystość była okazją do przypomnienia tego mało znanego epizodu. Powstały dwie repliki bandery – jedna została wyeksponowana w kościele garnizonowym MW w Gdyni, druga przekazana została do Muzeum Marynarki Wojennej przez Dziekana Dekanatu Marynarki Wojennej RP ks. kmdr. Zbigniewa Rećko.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Janek Cios: Dopytam jeszcze o błędy i wskazówki dotyczące reguł postępowania z flagą państwową Rzeczypospolitej o których wspominał pan tak sugestywnie podczas zajęć…
Marek Kwiecień: Myślę, że do naszych barw narodowych jesteśmy przywiązani. Podczas świąt państwowych i narodowych z każdym rokiem w oknach i na balkonach pojawia się coraz więcej flag biało – czerwonych. Niestety, za tym wszystkim nie idzie wiedza na ten temat. Mało kto np. zdaje sobie sprawę z tego, że na fladze nie można umieszczać żadnych napisów. Pierwsze zaczęły pojawiać się jeszcze za czasów pontyfikatu Jana Pawła II, kiedy Polacy jeździli do Watykanu na pielgrzymki i chcieli pokazać, z jakich miejscowości pochodzą. Potem “zwyczaj” ten rozplenił się tak bardzo, że trudno go ukrócić. Flaga państwowa Rzeczypospolitej stała się swego rodzaju tablicą informacyjną lub reklamową! Narodowe znaki są niczym nasza twarz. Trzeba o nie dbać, ponieważ to właśnie przez nie jesteśmy identyfikowani na zewnątrz!!!
Aby uniknąć powyższych błędów podnosząc, opuszczając lub eksponując flagę Rzeczypospolitej Polskiej powinniśmy pamiętać, że:
– powszechny i najczęściej pojawiająca się nieprawidłowość, na fladze nie wolno umieszczać ani przyczepiać do niej żadnego napisu, znaku, litery, słowa, liczby czy jakiegokolwiek rysunku. Flaga nie jest tablicą informacyjną;
– flaga powinna być tak eksponowana, aby nie dotykała podłoża, podłogi lub nie była zamoczona w wodzie;
– jeżeli flaga zaplącze się dookoła drzewca, trzeba ją rozplątać;
– flaga powinna być zabezpieczona przed zniszczeniem, zerwaniem lub upadkiem na ziemię;
– podczas ulewy lub przy bardzo silnym wietrze flagę nie powinna być eksponowana, należy opuścić lub jeżeli musi być eksponowana należy zadbać, aby nie uległa zniszczeniu lub zerwaniu;
– flaga powinna być podnoszona na maszt w sposób energiczny, a tempo podnoszenia flagi należy dostosować do czasu wykonywania hymnu (jednocześnie zacząć i skończyć);
– jeżeli flaga RP jest eksponowana na pojeździe, powinna być umieszczona po jego prawej stronie;
– jeżeli flaga jest eksponowana na podium mówcy, powinna znajdować sie na prawo od mówcy zwróconego twarzą do słuchaczy;
– instytucja odpowiedzialna za organizację obchodów, podczas których używane są flagi z papieru, powinna zapewnić odpowiednie warunki do ich zebrania po zakończeniu uroczystości oraz odpowiedniego zniszczenia;
– flagi nie powinny być wyrzucane do śmietnika ani rzucane na ziemię;
– należy pamiętać, że flaga, którą chcemy eksponować, musi być czysta, niepostrzępiona, a jej barwy nie mogą być wyblakłe;
– pamiętajmy, że flaga lub barwy wywieszane „do góry nogami” nie symbolizują już państwa polskiego;
– trzeba zwracać uwagę na właściwą kolejność barw, jeżeli umieszczane są pionowo, kolor biały powinien znajdować się po lewej stronie płaszczyzny oglądanej z przodu.
Dodam, edukacyjny wymiar takich jak dzisiaj spotkań pomaga unikać błędów. Pozwolisz, że pochwalę również rozpoczynany z dniem dzisiejszym już drugi raz, projekt działań edukacyjno – kulturalnych pod nazwą „Poznajemy barwy narodowe” realizowany przez Młodzieżowy Dom Kultury im. Kornela Makuszyńskiego w Zamościu przy współpracy z Polskim Towarzystwem Weksylologicznym oraz Pogotowiem Flagowym.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Główne nagrody w tym roku to złota, srebrna i brązowa “Dobra Flaga” Rzeczypospolitej. Niesamowite ale w ubiegłym roku na konkurs plastyczny w ramach tego projektu wpłynęło 205 prac z 25 placówek województwa lubelskiego. Można uczyć się i znakomicie bawić w grupie rówieśników. Tak czyni także w czasie ferii Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał w “Zimowej strefie zabaw z historią – ferie 2018”. To dobry kierunek…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Janek Cios: Bardzo dziękuję za rozmowę.
Marek Kwiecień: Dziękuję także.
Fota: Andrzej Szumowski, archiwum prywatne Marek Kwiecień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *