Pożar 150 ha suchych traw

3 kwietnia przed godz. 15 otrzymaliśmy informację o pożarze suchych traw w Szczebrzeszynie w rejonie ulicy Nadrzecznej. Do tego zdarzenia w pierwszej fazie działań skierowano zastępy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej ze Szczebrzeszyna oraz pobliskie ochotnicze straże pożarne. Po dojeździe zastępów stwierdzono ze palą się suche trawy i trzciny na podmokłym i grząskim terenie – brak możliwości wjazdu pojazdów pożarniczych. Strażacy podjęli działania gaśnicze z wykorzystaniem tłumic. Z uwagi na porywisty wiatr oraz uwarunkowania terenowe skierowano kolejne zastępy straży pożarnych z sąsiednich gmin. Pożar rozprzestrzeniał się w kierunku miejscowości Niedzieliska i Brody Duże. Dynamiczny rozwój sytuacji pożarowej potęgowany przez podmuchy wiatru, powodował konieczność przegrupowywania ratowników prowadzących działania, by w konsekwencji skupić się na froncie pożaru od strony Bodaczowa, gdzie zagrożone były pobliskie zabudowania. Wykorzystując cieki wodne utworzono punkty czerpania wody, którą następnie podawano na front pożaru i zagrożone budynki.

Spaleniu uległo ok. 150 ha suchych traw i nieużytków. W działaniach trwających niespełna 7 godzin wzięło udział 5 zastępów z PSP ze Szczebrzeszyna i Zamościa oraz 15 zastępów OSP z miejscowości: Wielącza, Niedzieliska, Zwierzyniec, Kosobudy, Nielisz, Złojec, Sułów, Źrebce, Turzyniec, Bodaczów, Obrocz, Topólcza, Brody Duże. Łącznie działania prowadziło ponad 100 ratowników. Wstępna prawdopodobna przyczyna to zaprószenie ognia przez osoby nieznane. Przyczyny i okoliczności tego pożaru ustala Policja. W tym wypadku obyło się bez strat materialnych. Niemniej jednak do strat należy zaliczyć: zużyte paliwo, zużyty sprzęt, wylana woda. Kolejną dość istotną kwestia w ostatnim czasie to zagrożenie powodowane przez pandemię koronawirusa. Niestety podczas prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych trudno mówić o zachowaniu stosownych odległości, czy izolacji.

Od początku 2020 roku wystąpiło już 166 pożarów suchych traw, trzcin i nieużytków, z których: przedmiotowy został kwalifikowany jako bardzo duży (o pow. powyżej 100 ha), 28 pożarów średnich (o pow. do 10 ha).
Dosyć często pożary suchych traw stanowią zagrożenie dla budynków oraz obszarów leśnych. Ponadto wypalanie suchych traw, narusza przepisy ustawy o ochronie przyrody, ustawy o lasach, kodeksu wykroczeń – grożą za to sankcje karne. W przypadku, gdy wypalanie traw stanowi zagrożenie dla wielu osób lub mienia wielkich rozmiarów, sprawcę można ukarać kwotą nawet 5000zł.

Pożary suchych traw z uwagi na swój charakter i duże rozmiary, angażują dużą liczbę strażaków. Strażacy, zaangażowani w gaszenie pożarów traw na łąkach i nieużytkach, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia, zdrowia i mienia ludzkiego w innym miejscu, gdzie są bardziej potrzebni.
Mając powyższe na względzie apeluję o rozwagę przy posługiwaniu się ogniem otwartym, chciejmy sami zadbać własne bezpieczeństwo, a także bezpieczeństwo ratowników biorących udział w działaniach.
foto: zamosc.tv

Oficer Prasowy Komendy Miejskiej PSP mł. bryg. Andrzej Szozda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *