„Kino bez granic” w Zamościu

W dniach 18–20 czerwca w Zamościu przebywała grupa studentów z Wołyńskiego Państwowego Uniwersytetu im. Łesi Ukrainki w Łucku z kierunku filologia i dziennikarstwo, specjalność filologia polska, którzy wspólnie ze studentami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Zamościu wzięli udział w projekcie „Kino bez granic”. Jest projekt zainicjowany przez Konsulat RP w Łucku na Ukrainie, finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych i realizowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Integracji Transgranicznej „Łączy Nas Bug”.

Ideą projektu jest to, żeby poprzez wspólne oglądanie filmów przez studentów polskich i ukraińskich stworzyć im platformę do rozmowy i przełamywania schematów myślowych. Cały czas dbamy o to, żeby granica pomiędzy Polską a Ukrainą nie była granicą, a miejscem, które pomaga nam zbudować mosty. Jeśli nie będziemy mieli dobrego sąsiada, to nasze funkcjonowanie będzie trudniejsze – mówiła Teresa Chruszcz, konsul RP w Łucku.

Goście z Łucka, wspólnie ze studentami i wykładowcami PWSZ, uczestniczyli w seansach i dyskusjach w Centrum Kultury Filmowej „Stylowy”, a także wzięli udział w spotkaniach z prezydentem Zamościa Andrzejem Wnukiem, rektorem PWSZ dr hab. Andrzejem Samborskim oraz dyrektorem CKF „Stylowy” Andrzejem Bubełą. Pobyt w Zamościu był także okazją do poznania naszego miasta.

Cieszymy się z tego, że mamy możliwości nawiązywania kontaktów z innymi uczelniami – mówił rektor dr hab. Andrzej Samborski podczas spotkania z zagranicznymi gośćmi. – Jako uczelnia mamy szerokie i dobre kontakty za granicą. Z Uniwersytetem im. Łesi Ukrainki współpracujemy od dawna, między innymi poprzez organizowanie wspólnych konferencji. W naszej uczelni studiują osoby z innych państw, jak np. Ukraina, Białoruś i Estonia. Staramy się wspierać wszystkich, którzy chcą u nas studiować.

„Kino bez granic” będzie miało swoją kontynuację na jesieni tego roku. Tym razem to studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Zamościu wybiorą się za granicę, do Tarnopola.

( inf. i fot. PWSZ Zamość)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *