Piotr Fydryszek – sylwetki ilustratorów publikacji „Horror na Roztoczu”

facebook_grafika_ksiazka+polak_potrafi

W ramach promocji publikacji „Horror na Roztoczu” ( www.horrornaroztoczu.pl ) prezentujemy sylwetki autorów oraz ilustratorów.

Z ogromną przyjemnością oraz niekłamaną satysfakcją przedstawiamy jednego z autorów:

Piotr Fydryszek

Piotrek FydryszekAbsolwent Wyższej Szkoły Artystycznej w Warszawie  na kierunku malarstwo o specjalności kostium i rekwizyt sceniczny.Jako charakteryzator pracowałem przy reklamach takich firm jak  Play, Plus gsm oraz Wedel. 

Między 2010 a 2011 roku pracowałem przy realizacji serialu TVN „Układ Warszawski”. W 2011 roku pracowałem jako II Charakteryzator przy filmie Piotra Trzaskalskiego pt. „Mój rower”.Ponadto jako główny charakteryzator pracowałem przy produkcji teledysku zespołu Poluzjianci – „Trzy metry ponad ziemią” 

Poszerzając swoje umiejętności skończyłem kurs grafiki komputerowej prowadzony przez firmę „Bilwimia Limited”. Prezentował swoje prace na wystawie pod tytułem Gaja Zielona Ziemia w 2012r. 

Skąd czerpiesz inspirację?

Przeważnie zagłębiam się w temat danej pracy , szkicuje na szybko ogólny zarys, a następnie przeglądam podobne publikacje na dany temat, w ostatniej fazie projektowania nadaję pracy swój własny styl. Przeważnie jak zauważę obraz, który do mnie trafia staram się go zapisać i zapamiętać. 

Od jak dawna tworzysz? Co głównie tworzysz? Jaki gatunek czy styl?

Tworzę od przeszło 6 lat, przeważnie są to prace charakteryzatorskie i malarskie. Ostatnio zacząłem zagłębiać tajniki grafiki komputerowej, co daje mi większe możliwości twórcze. Lubię mroczne, postapokaliptyczne klimaty, w nich czuję się najlepiej.

Czy masz w swoim portfolio jakieś znane dzieła? Uważasz, że odnosisz sukcesy na tym polu?

Ostatnio zaprojektowałem logo na nagrodę dla mojej gminy. 

Ile czasu dziennie poświęcasz na tworzenie ilustracji/ rysowanie/ malowanie?

Bywa różnie. Czasem potrafię przesiedzieć kilka godzin nad szkicami, a czasem po paru minutach chęć na tworzenie całkowicie mnie opuszcza.

Jak pracowało Ci się nad ilustracją na podstawie gotowej koncepcji? Lepiej niż nad swoimi pomysłami? Gorzej?

Powiem, że bardzo przyjemnie. Ogólny zarys od razu mi się spodobał, więc tworzenie danej ilustracji przyszło mi z łatwością, i co za tym idzie z przyjemnością. 

Jak szlifujesz swój warsztat? Kursy/ książki/ czytanie/ inne formy działalności artystycznych?

Skończyłem szkołę artystyczną, wiec okazji do ćwiczeń warsztatu miałem dosyć sporo,  ponadto często szukam i czytam artykułu  i tutoriale , które pomagają mi pogłębiać moją wiedzę.

Jakie masz inne zainteresowania artystyczne poza malarstwem/ rysowaniem/ grafiką?

Jak już wspomniałem charakteryzacja oraz Digital painting .

Nad czym aktualnie pracujesz? Niekoniecznie musi to być projekt ilustratorski (cokolwiek, nad czym pracujesz i chciałbyś się tym pochwalić)

Zamierzam w najbliższym czasie zrobić wystawę swoich prac, nad którymi od niedawna zacząłem pracować. Będzie to cykl ilustracji pt. Anioły i demony, a raczej moja wizja tych postaci.

Jak zareagowałeś, kiedy dowiedziałeś się, że weźmiesz udział w tym projekcie?

Ucieszyłem się. Zawsze branie udziału w ciekawym projekcie wywołuje u mnie euforię.

Czy wiedziałeś (w momencie tworzenia), że wszystkie pomysły do opowiadań są inspirowane snami pomysłodawcy projektu? Co o tym myślisz? Czy podoba Ci się pomysł tworzenia książki na podstawie snów?

Nie wiedziałem, sądzę że to ciekawy sposób inspiracji. Sam często mam ciekawe sny, które popychają mnie do niektórych rozwiązań. Uważam, że ze snów można czerpać wiele inspiracji. 

Czy ty także podczas tworzenia inspirujesz się swoimi snami? Korzystasz z zasobów podświadomości?

Tak

Czy tematyka horroru jest ci znana?

Tak, już od lat dziecięcych bardzo lubiłem ten gatunek.

Czy chciałbyś przeżyć historię zilustrowaną w twoich pracach?

Może niekoniecznie. Przeważnie nie kończą się one najlepiej dla bohaterów 🙂

Co myślisz o pomyśle zrobienia wystawy ilustracji z publikacji Horror na Roztoczu? Czy pojawiłbyś się osobiście? Czy chciałbyś pomóc przy organizacji takiego przedsięwzięcia?

Czemu nie. Sądzę, że to ciekawy pomysł.

Czy planujesz sprzedać oryginał ilustracji czy raczej zachowasz go dla siebie?

Nie myślałem o tym.

Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *