Eminencjusz o podatkach

facebook_pan_eminencjuesz

Pan Eminencjuesz przedstawia znany i lubiany (!) przez nas wszystkich temat podatków.

Podatki

Od pigułki i krzyżyka
Od landrynki i piernika
Od ogonka w serdelowej
zupy, kupy i wyborowej.

Od tych durniów wielu takich
Co to na nich musisz płacić
Żeś za biedny – strach udawać
Musisz człeku zatem dawać.

Od bigosu w polityce
Na reformy, na stolicę
Na to z wierzchu i pod spodem
I na kraj płynący miodem.

Vaty, sraty – zawrót głowy!
Jak się kręci – dochodowy
Fiskus – dobry, bierze równo
Zechce nawet i za… (no trudno)

Tu nie udasz już cwaniaka
Nie chcesz dawać – no to paka!
Chcesz żyć lepiej, dziś się dwoisz
Państwo szybko cię wydoi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *